Get Adobe Flash player

Kalendarz

Październik 2017
P W Ś C P S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Archiwum

Z niecierpliwością czekaliśmy na dzień 22 maja 2010 roku. Tego dnia ziściły się marzenia wielu uczniów z naszej szkoły.. Późnym wieczorem pod opieką nauczycieli: pani Doroty Cebuli, pani Elżbiety Ciesielskiej, pani Agaty Bukały oraz pana Piotra Mazura wyruszyliśmy na podbój Bałtyku.

Pierwsze spotkanie z morzem było dla wielu z nas ogromnym przeżyciem. Niektórzy po raz pierwszy na własne oczy, ujrzeli bezkres błękitnego morza. Bałtyk czarował nas wszystkich szumem fal, krzykiem mew, wiatrem niosącym z oddali głos okrętowych syren.

Prawdziwy urok Morza Bałtyckiego podziwialiśmy, udając się na dalekie wyprawy jego brzegiem. Podczas pieszych wycieczek obserwowaliśmy linię brzegową, zwracaliśmy uwagę na niszczące działanie fal morskich, podglądaliśmy życie morskich ptaków, zbieraliśmy skarby morza, czyli muszle, kamienie, bursztyny, dowiadując się o ich pochodzeniu oraz wykonywaliśmy niesamowite budowle z piasku..

Niezatarte wrażenie wywołała na nas wycieczka zorganizowana na ruchome wydmy w Łebie. Wielkie góry piachu przywodziły na myśl pustynny krajobraz. Można było się naocznie przekonać, iż poznane na lekcjach przyrody, wiadomości o wpływie wiatru na kształtowanie się środowiska są w pełni potwierdzone w naturze.

Kolejnym przystankiem trójmiejskiej wycieczki była Katedra Oliwska ze wspaniałymi organami zawierającymi około 8000 piszczałek. Majestatyczna gotycka budowla wzniesiona na przełomie XIII i XIVw.  była znakomitą ilustracją do teoretycznych rozważań na temat sztuki.

Na żywo obcowaliśmy z przeszłością zwiedzając Westerplatte- Półwysep w Gdańsku, na którym w latach 1926-1939 mieściła się Wojskowa Składnica Tranzytowa. Obecnie jeden z najbardziej znanych symboli polskiego oporu. Podziwialiśmy monumentalny Pomnik Obrońców Wybrzeża i fotografowaliśmy się przy nim z każdej strony.

Za bardzo udaną można uważać wycieczkę do Oceanarium w Gdyni. Wspaniale urządzone morskie akwaria, dały możliwość zaznajomienia się z życiem nie tylko Morza Bałtyckiego, ale także mórz tropikalnych i oceanów. Uczniowie – miłośnicy przyrody – z zaciekawieniem oglądali zgromadzone w Oceanarium eksponaty. Odwiedziny na Darze Pomorza na pewno w niejednym uczniu obudziły tęsknotę za dalekimi podróżami, nieznanymi lądami, ukrytym skarbem piratów. Żaglowiec-muzeum zwiedzaliśmy z dużym zainteresowaniem. Doskonałym tłem dla pamiątkowych fotografii były cumujące nieopodal Dar Młodzieży oraz ORP Błyskawica.

W ostatni dzień naszej podróży udaliśmy się do stolicy państwa krzyżackiego – Malborka, gdzie „nad brzegiem Nogatu – na wschodniej krawędzi pradoliny Wisły, między horyzontem a otwartym niebem – trwa magiczny zamek. Zdawać by się mogło, że to gigantyczny okręt, który płynie przez przestrzenie czasu nad równiną Wielkich Żuław, nad wodami ciemnej rzeki.”
„Największa góra cegieł na północ od Alp”, jak mawiano o Malborku w czasach średniowiecza, powstała etapami od roku 1276, stając się podstawowym elementem systemu warowni państwa krzyżackiego w Prusach. W wyniku rozbudowy przyjęła postać zamku trójdzielnego z wyodrębnionymi: Zamkiem Wysokim, Średnim oraz Przedzamczem. Twierdza ta nigdy nie została zdobyta zbrojnie, gdyż pierścień murów oporowo-obronnych z narożnymi wieżami pełniącymi funkcje obronne, sygnalizacyjne i obserwacyjne oraz dwie fosy okalające zamek, doskonale chroniły jego wnętrze. Przestrzeń pomiędzy klasztorem a murami tworzyła tarasy, w których składowano działa, pociski i mniejsze machiny wojenne. Ponadto ogromne spichlerze oraz studnie dostarczające wodę mieszkańcom umożliwiały przeżycie wielu miesięcy, w odcięciu od świata zewnętrznego, podczas oblężenia.

Pogoda była piękna, więc mogliśmy rozkoszować się urokami wiosny. Przez kilka godzin zwiedzaliśmy krzyżacką twierdzę. Poznaliśmy kolejne partie budowli odpowiadające poszczególnym etapom obrony tej że budowli. Zbudowano ją tak, by była trudna do zdobycia. Szczególnie podobały się nam dalsze części twierdzy, w których między innymi znajdowała się siedziba wielkiego mistrza. Poznaliśmy też wiele ciekawostek z codziennego życia zakonników. Zwiedzanie zamku trwało 4godziny, choć jak twierdził przewodnik mogło trwać znacznie dłużej.

Zielona Szkoła to także wspaniały czas na rozrywkę i zabawę. Niezapomniane na pewno zostaną chwile zaślubin z morzem, jakie przeszedł każdy uczestnik wycieczki.

Pełni wrażeń, wzmocnieni nadmorskim powietrzem wróciliśmy do domów. Dzięki temu wyjazdowi wzbogaciliśmy swoją wiedzę o nowym regionie kraju, poznaliśmy tradycje, kulturę i środowisko przyrodnicze pasa pobrzeży. Była to dobra i niecodzienna lekcja historii i przyrody, a także zaradności, samodzielności i wzajemnego szacunku. Wrażenia, które przeżyliśmy na długo pozostaną w naszej pamięci.